|
Archiwum
|
niedziela, 06 stycznia 2008
Grafika
No, i jak to mam w zwyczaju wklejam zdjęcia, abyście wiedzieli, o kogo mi chodzi. ![]() Oto oni: z lewej najwyższy Michał Wójcik, po prawej Marcin - również Wójcik i na środku Waldemar Wilkołek. ![]() ,,Doping". Biedny Waldek! ![]() Nic dodać, nic ująć. ![]() Gienek - champion! ![]() ,,Król i żebrak" ![]() Hmm... ![]() Stare, ale jare! Tofik rządzi! I... ruszyli! (Dodam, że Michał jest po szkole mimów, dlatego jest dość giętki. ,,Powiedziałabym nawet, że jest gibki") ![]() Praga Squad ![]() Buuuu!
sobota, 05 stycznia 2008
O każdym z osobna
Waldemar WilkołekNajbardziej... denerwuje mnie brak zamknięć w toaletachZazwyczaj... nie umawiam się z nieznajomymi Chciałbym... żeby Jabbar był bardziej odpowiedzialny Muszę... sprawdzić co jest w tym nowym budynku na rogu Okopowej i Hempla Najchętniej... nauczyłbym się płynnie kląć po norwesku Rzadko kiedy... trzymam fason Lubię... kiedy nic mi nie dolega... i Petera Gabriela Z trudem... godzę się z upływem czasu Unikam... Romka Polańskiego (wiszę mu dwie dychy) Potrafię... milczeć 10 minut, jak się zawezmę Z łatwością... zarobiłbym milion dolarów, ale po co? Marcin WójcikNajbardziej... lubię sobie leniwie poleżećZazwyczaj... jestem w dobrym humorze Chciałbym... być niewidzialny (przez chwilę) Muszę... kiedyś skoczyć ze spadochronem Najchętniej... teraz bym się położył Rzadko kiedy... żałuję tego co zrobiłem Lubię... zupę pomidorową, ponad wszystko Z trudem... zasypiam przy zapalonym świetle Unikam... ludzi z kompleksami i fanatyków Potrafię... postawić na swoim Z łatwością... wbiegam po schodach na IV piętro... przepraszam, na II Kiedyś... rzucę palenie Szukam... nie, już znalazłem!!! Nie umiem... sobie niczego odmówić Wierzę... w iluzję i hipnozę Sam... się sobie czasem dziwię Michał WójcikNajbardziej... nie lubię szpitaliZazwyczaj... jestem pogodny, ale potrafię też zagrzmieć Chciałbym... żeby nie przychodziły do mnie SMS-y z CK ROTUNDA Muszę... nie pisze się "muszę" tylko "muchę" Najchętniej... w ciepłe dni, siadam w parku na mojej ulubionej ławeczce pod wierzbą i czytam tomik wierszy o sprośnych krasnalach Rzadko kiedy... przepraszam Lubię... to co robię Z trudem... wstaję przed 10.00 rano Unikam... kłótni Potrafię... strzelić z obcasa w futrynę, jednocześnie reperując gniazdko elektryczne Z łatwością... nawiązuję kontakty z innymi ludźmi Krótka historia Ani Mru Mru
Ani Mru Mru pochodzi z Lublina. Powstał we wrześniu 1999 roku. Pomysłodawcą założenia kabaretu był Marcin Wójcik. Pierwszy skład tworzyli: Joanna Kolibska, Grzegorz Tatara, Maciej Wojnarowski i oczywiście Marcin. Premiera pierwszego programu odbyła się 1 grudnia 1999 roku. Dziś zespół tworzą Waldemar Wilkołek, Michał Wójcik i Marcin. Dwaj panowie W. nie są ze sobą spokrewnieni. Zostali obsypani nagrodami:
|