RSS
niedziela, 06 stycznia 2008
Grafika
No, i jak to mam w zwyczaju wklejam zdjęcia, abyście wiedzieli, o kogo mi chodzi.


Oto oni: z lewej najwyższy Michał Wójcik, po prawej Marcin - również Wójcik i na środku Waldemar Wilkołek.


,,Doping". Biedny Waldek!


Nic dodać, nic ująć.


Gienek - champion!


,,Król i żebrak"


Hmm...


Stare, ale jare! Tofik rządzi!


I... ruszyli! (Dodam, że Michał jest po szkole mimów, dlatego jest dość giętki. ,,Powiedziałabym nawet, że jest gibki")


Praga Squad


Buuuu!


12:54, zuzielik
Link Dodaj komentarz »
sobota, 05 stycznia 2008
O każdym z osobna

Waldemar Wilkołek

Najbardziej... denerwuje mnie brak zamknięć w toaletach
Zazwyczaj... nie umawiam się z nieznajomymi
Chciałbym... żeby Jabbar był bardziej odpowiedzialny
Muszę... sprawdzić co jest w tym nowym budynku na rogu Okopowej i Hempla
Najchętniej... nauczyłbym się płynnie kląć po norwesku
Rzadko kiedy... trzymam fason
Lubię... kiedy nic mi nie dolega... i Petera Gabriela
Z trudem... godzę się z upływem czasu
Unikam... Romka Polańskiego (wiszę mu dwie dychy)
Potrafię... milczeć 10 minut, jak się zawezmę
Z łatwością... zarobiłbym milion dolarów, ale po co?



Marcin Wójcik

Najbardziej... lubię sobie leniwie poleżeć
Zazwyczaj... jestem w dobrym humorze
Chciałbym... być niewidzialny (przez chwilę)
Muszę... kiedyś skoczyć ze spadochronem
Najchętniej... teraz bym się położył
Rzadko kiedy... żałuję tego co zrobiłem
Lubię... zupę pomidorową, ponad wszystko
Z trudem... zasypiam przy zapalonym świetle
Unikam... ludzi z kompleksami i fanatyków
Potrafię... postawić na swoim
Z łatwością... wbiegam po schodach na IV piętro... przepraszam, na II
Kiedyś... rzucę palenie
Szukam... nie, już znalazłem!!!
Nie umiem... sobie niczego odmówić
Wierzę... w iluzję i hipnozę
Sam... się sobie czasem dziwię

Michał Wójcik

Najbardziej... nie lubię szpitali
Zazwyczaj... jestem pogodny, ale potrafię też zagrzmieć
Chciałbym... żeby nie przychodziły do mnie SMS-y z CK ROTUNDA
Muszę... nie pisze się "muszę" tylko "muchę"
Najchętniej... w ciepłe dni, siadam w parku na mojej ulubionej ławeczce pod wierzbą i czytam tomik wierszy o sprośnych krasnalach
Rzadko kiedy... przepraszam
Lubię... to co robię
Z trudem... wstaję przed 10.00 rano
Unikam... kłótni
Potrafię... strzelić z obcasa w futrynę, jednocześnie reperując gniazdko elektryczne
Z łatwością... nawiązuję kontakty z innymi ludźmi

11:46, zuzielik
Link Dodaj komentarz »
Krótka historia Ani Mru Mru
Ani Mru Mru pochodzi z Lublina. Powstał we wrześniu 1999 roku. Pomysłodawcą założenia kabaretu był Marcin Wójcik. Pierwszy skład tworzyli: Joanna Kolibska, Grzegorz Tatara, Maciej Wojnarowski i oczywiście Marcin. Premiera pierwszego programu odbyła się 1 grudnia 1999 roku. Dziś zespół tworzą Waldemar Wilkołek, Michał Wójcik i Marcin. Dwaj panowie W. nie są ze sobą spokrewnieni. Zostali obsypani nagrodami:
 
11:40, zuzielik
Link Dodaj komentarz »